Od 11 do 17 czerwca 2022 r. Małgorzata Olszewska i Kinga Raczyńska uczestniczyły w kursie w ramach projektu „Międzynarodowa mobilność kadry edukacji szkolnej – Let’s flip our classroom – zmieniamy nastawienie uczniów do uczenia się”. Kurs odbywał się w Splicie. Nauczycielki zgłębiały tam wiedzę z zakresu specjalnych potrzeb edukacyjnych uczniów, a także nowych technologii komunikacyjnych. Odbyły 35 godzin intensywnego szkolenia. Miały możliwość poznania ciekawych osób, a także doskonalenia umiejętności posługiwania się językiem angielskim. Kurs wzbogacił ich wiedzę na temat historii i kultury Dalmacji. Uczestnicząc w zajęciach nabyły nowe umiejętności w posługiwaniu się aplikacjami, które później pozwoliły na uatrakcyjnienie lekcji prowadzonych w naszej szkole. Ponadto dowiedziały się jak wyglądają systemy oświaty w innych państwach europejskich, takich jak: Chorwacja, Czechy, Francja, Niemcy, a także jak tam pracuje się z dziećmi ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Uczestniczyły w zajęciach z zakresu mindfullnes, podczas których nauczyły się nowych technik relaksacji oraz form ekspresji.
Blog nauczycieli Szkoły Podstawowej w Truskolasach zaangażowanych w działania międzynarodowe, edukację europejską, językową oraz zainteresowanych nowymi technologiami.
poniedziałek, 19 września 2022
wtorek, 30 sierpnia 2022
Odległa i piękna Islandia
W dniach 10-16 lipca 2022 wzięłam udział w kursie zrealizowanym w ramach naszego szkolnego projektu „Europa to my” w ramach programu Erasmus+ Mobilność Kadry Edukacyjnej Szkolnej. Kurs miał miejsce w Rejkiawiku i nosił tytuł: „Inspiring young language learners”. Dzięki temu dynamicznemu 7-dniowemu kursowi poznałam metodologię Smartenglish Creative Language School. Szkoła ta specjalizuje się w nauczaniu młodych uczniów języka angielskiego jako języka obcego, a prowadzi ją Sarah Jane Anthony. Sarah i jej zespół zbadali i opracowali własny program i metodologię nauczania języka angielskiego poprzez kreatywne, zmysłowe działania. W trakcie kursu poznawaliśmy, jak połączyć określone cele językowe z kreatywnymi i wielozmysłowymi działaniami. Biorąc udział w ćwiczeniach i zabawach doświadczaliśmy tych czynności z perspektywy dziecka.
Zachęcano nas również do korzystania z ekologicznych, domowych i przetworzonych zasobów jako alternatywy dla plastikowych wersji często spotykanych w szkołach. Na jednych z zajęć mogliśmy się podzielić ćwiczeniami i zabawami, z których korzystamy we własnych szkołach, abyśmy mogli uczyć się od siebie nawzajem.
Jeden wieczór poświęcony był na wspólną kolację, na której próbowaliśmy islandzkiej zupy rybnej, a potem degustowaliśmy tradycyjne produkty przywiezione przez uczestników kursu z wielu krajów europejskich.
Islandia jest niezwykłym miejscem na ziemi z pięknymi górami, wodospadami, lodowcami, księżycowym krajobrazem i przepięknym Oceanem Atlantyckim, który otacza wyspę dokoła.
Reykjavík zwany stolicą krainy lodu i ognia jest najdalej wysuniętą na północ stolicą świata. Obecnie to centrum działalności kulturalnej, gospodarczej i rządowej Islandii. Jest to jedno z najczystszych, najbardziej zielonych i najbezpieczniejszych miast na świecie, które zamieszkuje ponad 120 tysięcy Islandczyków, co stanowi około 1/3 całej populacji kraju. Pozostały obszar jest niemal niezaludniony. Są tam tylko góry, lodowce, wulkany i pola lawy wulkanicznej.
Na długo pozostanie mi w pamięci trasa „Golden Circle Tour”, gdzie widziałam: Park Narodowy Þingvellir (Thingvellir), gdzie do końca XVIII w. spotykał się najstarszy parlament na świecie. Obserwowałam wybuchy gejzera Strokkur strzelającego na około 20-30 metrów co mniej więcej 5-10 minut. Widziałam wspaniały wodospad Gullfos składający się z dwóch kaskad – pierwszej o wysokości 11 metrów i drugiej, dwudziestometrowej. Woda lodowcowa spływa tutaj do wąwozu o długości dwóch i pół kilometra i głębokości 70 metrów.
Półwysep Reykjanes – to rozległe połacie zastygłej lawy porośniętej mchem. Islandia to wyspa, na której znajduje się most między kontynentami, między dwiema płytami tektonicznymi – Bru Milli Heimsalfa. Można tutaj stanąć pomiędzy Europą a Ameryką. Miałam również możliwość skorzystania ze znanego na całym świecie ośrodka SPA – Błękitnej Laguny. Nie mogę nie wspomnieć o białych nocach. Latem w Islandii słońce prawie nie zachodzi. Do północy jest widno, a słońce zachodzi na około trzy godziny i znowu wschodzi. Napisałam "latem", jednak lato w Islandii jest zupełnie inne niż nasze wyobrażenie lata. Średnia temperatura w lipcu to 12 stopni. Do tego bardzo tam wieje i często pada. Jednak i tak warto tam pojechać.
środa, 20 lipca 2022
Interkulturowo w Limassol
W dniach 2–7 lipca 2022 brałam udział w kursie „INTERCULTURAL EDUCATION – The Answer to Diversity in the Classroom”. Nasza szkoła jeszcze do niedawna była jednonarodowa i monokulturowa. W ostatnich latach jednak zaczęły do szkoły napływać osoby pochodzenia polskiego, ale urodzone i wychowane na emigracji, a w minionym roku do szkoły przybyli uchodźcy z Ukrainy. W tej sytuacji kurs okazał się strzałem w dziesiątkę.
Sam kurs szczegółowo opisała już koleżanka Julita Francik w poniższym poście, ja skupię się na tym, co kursowi towarzyszyło, a miało nie mniejszy wpływ na rozwój kompetencji interkulturowych. W kursie oprócz nas dwóch Polek brały udział cztery nauczycielki z Rumunii, cztery z Włoch oraz dwoje nauczycieli z Hiszpanii, a konkretnie z Galicji, co podkreślali oni na każdym kroku. W czasie przerw spotykaliśmy się także z grupą uczestników kursu poświęconego metodzie CLIL, w której też obecne były różne nacje. Takie kuluarowe rozmowy są bezcenne nie tylko ze względu na możliwość szlifowania języka, osłuchania się z różnymi akcentami, ale też ze względu na możliwość wymiany doświadczeń i tych związanych z edukacją i z kulturą właśnie. Niektóre z tych znajomości przenieśliśmy do mediów społecznościowych i mamy nadzieję na ich podtrzymanie. Wyzwaniem dla uczestników kursu była natomiast prowadząca – rodowita Irlandka, z typowym dla tej nacji akcentem. Dzięki kursowi w Dublinie z poprzedniego projektu byłyśmy już nieco oswojone z tym trudnym akcentem, ale i tak nie było łatwo, zwłaszcza gdy prowadząca zapominała się i mówiła bardzo szybko.
Poza zajęciami klasowymi kurs przewidywał również dwie wycieczki. Pierwsza z nich to spacer po Limassol, odwiedzenie zamku oraz mariny, a następnie wspólny integracyjny lunch. To właśnie podczas lunchu miałyśmy okazję bliżej poznać sympatycznego Hiszpana, mieszkańca wspomnianej wcześniej Galicji – Jaime. Udzielił on nam kilku praktycznych wskazówek dotyczących naszego planowanego wyjazdu do Bragi w sąsiadującej z jego regionem Portugalii.
Drugi plenerowy punkt kursu to wycieczka do Nikozji – stolicy Cypru, miasta podzielonego granicą oddzielającą cypryjską część od części okupowanej przez Turków (Turecka Republika Cypru Północnego jest uznawana jako państwo wyłącznie przez Turcję). W Nikozji mieliśmy okazję odwiedzić m.in. Centralne Więzienia Nikozji – miejsce martyrologii członków Cypryjskiej Organizacji Wyzwolenia Narodowego i poznać trudną historię tej wyspy.
Po przekroczeniu granicy mieliśmy możliwość pochodzenia uliczkami o innym charakterze, z licznymi meczetami, zjedzenia prawdziwego kebaba z sałatką tabbouleh czy zobaczenia show typowego dla tureckich sprzedawców lodów.
Dzięki temu, że kurs odbywałyśmy w wakacje miałyśmy możliwość przedłużenia pobytu o kilka dni, by jeszcze dłużej chłonąć kulturę Cypru. Dzięki temu udało się odwiedzić Pafos, Larnakę, Kurion, Agia Napę i ponownie po tureckiej stronie – Kirenię.
Pobyt na Cyprze to też możliwość skosztowania typowej greckiej kuchni, ale w jej cypryjskiej odmianie, nie zawsze tożsamej. Z trudem np. udało nam się znaleźć knajpkę serwującą dolmades, natomiast na co dzień miałyśmy okazję kosztować pozostałych dań typowych dla Greków. Były to m.in: yemista – różne warzywa nadziewane podobnie do naszych gołąbków, stifado - gulasz z mięciutkiej wołowiny, na winie, keftedakia – odpowiednik tureckiej kofty. Popularne są tutaj też dania z warzyw, szczególnie z bakłażana czy okry. Na naszym stole często gościły też pasta tahini czy sałatka grecka, tutaj często nazywana wiejską. Zaskoczeniem dla nas w typowo cypryjskich tawernach było serwowanie młodej cebulki jako zagryzki do innych dań. Mieszane uczucia wzbudził cypryjski deser – mahalepi – coś na kształt wodnistego wytrawnego budyniu w słodkim sosie z dzikiej róży.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Cypryjczycy, może ze względu na wieloletnie związki ze Zjednoczonym Królestwem (wciąż część wyspy jest okupowana przez armię brytyjską i traktowana jako brytyjskie terytorium zależne) w większości mówią po angielsku, więc na co dzień miałyśmy okazję ćwiczyć kompetencje komunikacyjne. Dla mnie jako historyka nie do przecenienia była również możliwość obcowania z licznymi antycznymi zabytkami.
wtorek, 19 lipca 2022
INTERCULTURAL EDUCATION–The Answer to Diversity in the Classroom na Cyprze
Razem z koleżanką Ludmiłą Pilecką zainicjowałyśmy nowy projekt "Europa to my", uczestnicząc w kursie "INTERCULTURAL EDUCATION–The Answer to Diversity in the Classroom" w Educulture na Cyprze w dniach 02. do 07. lipca 2022r.
Kurs pozwolił zapoznać się z teoretycznymi podstawami na temat edukacji międzykulturowej, a także uzyskać praktyczne wskazówki dotyczące integracji działań i wdrażania programów w różnych obszarach programu nauczania i życia szkoły. Poprzez dyskusje, wizyty w terenie i pracę w grupach wzbogacił dzielenie się pomysłami i wymianę praktyk między uczestnikami. Omawiano zagadnienia dotyczące różnorodności kulturowej, rozumienia różnic, wielokulturowości, edukacji wielokulturowej i międzykulturowej. Wskazane zostały sposoby radzenia sobie z różnorodnością w klasie i tworzenia kultury integracyjnej w szkołach. Uczestnicy poznali narzędzia ICT do komunikacji w klasie, dialogu międzykulturowego. Zostały omówione sposoby planowania działań międzykulturowych.
Podczas kursu rozwinęłam umiejętności interpersonalne w nawiązywaniu nowych znajomości, kontaktów z uczestnikami z innych państw europejskich. Poznałam kilka nowych narzędzi ICT służących do komunikacji w klasie, nawiązywania dialogu międzykulturowego. Ugruntowałam wiedzę dotyczącą wielokulturowości w krajach Unii Europejskiej oraz wyzwaniami, jakie to za sobą pociąga. Teraz to niezmiernie istotna sprawa, gdyż w każdej szkole uczą się dzieci z Ukrainy, których obyczaje, kultura, kuchnia, itp nieco się różnią od naszych. Udział w kursie ułatwi mi pracę z uczniami pochodzącymi z różnych środowisk, a także z uchodźcami.
Podsumowaniem naszych działań było stworzenie krótkiej prezentacji multimedialnej, w której celebrowaliśmy różnorodność kulturową. Nasza prezentacja zawierała wyłącznie zdjęcia naszego autorstwa, które wykonywałyśmy podczas wycieczek w ramach kursu, ale też podczas prywatnych wyjazdów w czasie wolnym. Skupiłyśmy się na kilku aspektach (kuchnia, ludzie, grafitti), gdyż temat jest bardzo obszerny, a prezentacja miała być krótka. Była ona wzbogacona komentarzem słownym.
Cyprus - Celebtare Diversity (prezentacja)
Wyjazd był również okazją do zwiedzania wyspy Afrodyty, poznawania jej przepięknych zakątków, przepełnionych historią i wpływami wielu potęg, jak chociażby starożytnej Grecji, Turcji Osmańskiej, czy Imperium Brytyjskiego. Jako miłośniczka fotografii utrwaliłam te miejsca na karcie pamięci.























